- Nowy
Wysyłka 24 h
Książka Niko i Lili w lesie skarbowym - wysyłka 24 h!
Przy zakupach powyżej 300 tys. PLN istnieje możliwość negocjacji cen.
Mennica Skarbowa od lat jest uznawana za lidera sprzedaży złota i metali szlachetnych. Nie jest to jednak nasza jedyna misja. Wierzymy, że najcenniejszą inwestycją jest wiedza. Dlatego staramy się dzielić nią podczas naszych spotkań MS Invest Days, na naszych kanałach i blogu. Wartości rodzinne są nam niezwykle bliskie, dlatego postanowiliśmy pomóc rodzicom w mądry i dostępny sposób uświadamiać dzieciom, czym jest oszczędzanie, odpowiedzialność i wytrwałość, pokazując jednocześnie, jak ogromną wartość mają relacje i przyjaźń.
Przedstawiamy Państwu wyjątkową książkę przygodową dla dzieci w wieku 5–10 lat, która w przystępny sposób wprowadza najmłodszych w świat mądrych życiowych wartości.
O czym jest ta historia?
W głębi Lasu Skarbowego krąży legenda, która rozpalając wyobraźnię, nie daje zasnąć maluchom ani dorosłym. Dwójka przyjaciół - Niko i Lili - postanawiają sprawdzić jaka jest prawda i wyruszają w niezwykłą podróż tropem dawnej tajemnicy. Przed nimi długa droga pełna spotkań z niezwykłymi mieszkańcami lasu i wyzwań, które sprawdzą ich odwagę, spryt oraz cierpliwość. Co czeka ich na końcu szlaku? Czy będzie to skrzynia pełna kosztowności, a może zrozumieją, że to, co naprawdę cenne, mieli obok siebie przez cały czas? To urocza, pełna humoru opowieść o sile przyjaźni, dzieleniu się z innymi i o tym, że oszczędzanie może być fascynującą przygodą.
Kto stoi za książką?
- Tomasz Zdziebło (Autor)
Ekonomista z duszą psychologa, który doskonale wie, jak połączyć świat liczb z ludzkimi emocjami. Na co dzień uczy mądrego zarządzania pieniędzmi. Wierzy, że edukację finansową warto zaczynać już od najmłodszych lat. Po godzinach pracy aktywnie spędza czas na rowerze. Jednak najważniejszą rolą w jego życiu jest bycie wspierającym tatą. To właśnie córka jako pierwsza czyta każdą jego nową historię. - Silvia Pizzati (Ilustratorka): Laureatka prestiżowej nagrody „Piórko 2022”. Tworzy niezwykłe, pełne energii i filmowego klimatu ilustracje, w których wyraźnie czuć fascynację starymi legendami. Dzięki niej bohaterowie dosłownie ożywają na kartkach książki.
Co mówią eksperci?
„Mądra i ciepła historia o leśnej wędrówce, która koi, wycisza i pozwala odnaleźć to, co w życiu naprawdę ważne.”
— Kaja Buchowska, psycholożka, recenzentka (@zaczytanapsychomama)
„Wciągająca opowieść o sile wsparcia i odwagi. Nie da się jej odłożyć aż do ostatniej strony!”
— Agnieszka Nocoń, logopeda, Fundacja „Evolver”
Fragmenty książki
1.
Niko spał i spał. Aż w końcu obudziły go tajemnicze dźwięki. Tak jakby coś szeleściło w
trawie. Otworzył oczy i nastawił uszy w odpowiednim kierunku. Zarośla i trawa
zaszeleściły mocniej.
„Chyba ktoś się zbliża” – pomyślał i pozostał w czujnym bezruchu. Szmery, tak jak
przypuszczał, powtórzyły się. Potem znów i znów. Nie bał się, był raczej zaciekawiony
tym, co to może być. Po chwili coś zauważył. Coś, czego się nie spodziewał.
– Co? Jak to możliwe? – szepnął sam do siebie. – Chodzące jagody? Nie wiedziałem,
że jagody mają nogi… Hmm… To bardzo interesujące.
Niko dla pewności przetarł oczy. Jednak po chwili wszystko się wyjaśniło, bo z trawy
wyłoniło się nieznajome stworzenie. Było okrągłe jak kulka i pełne kolców. Na nich na
samej górze kołysało się kilka jagód. Akurat wystawały znad trawy i to właśnie je lisek
zobaczył jako pierwsze. Tajemnicze stworzenie stanęło w bezruchu, gdy zauważyło
liska. Stało i patrzyło czarnymi błyszczącymi oczkami. Wydawało się trochę
przestraszone. Po chwili zaczęło się wycofywać delikatnie i oddalać powoli.
– Nie. Nie bój się – odezwał się Niko. – Nie zrobię ci nic złego.
Zwierzątko nie odpowiedziało mu, ale przystanęło.
2.
Myszka rozpaliła kolejną pochodnię. Prowadziła zwiedzających krętym, długim
korytarzem. Co jakiś czas słychać było kapanie wody.
Mysia mama opowiadała im po drodze, że ludzie kiedyś pracowali w tej kopalni. To
wtedy wykopali wszystkie te długie korytarze, a zrobili to dlatego, że szukali
błyszczących kamieni i bryłek w kolorze miodu. Nazywali je złotem.
Mówiła, że z tymi niezwykłymi bryłkami wiąże się kolejna ciekawa historia. Ludzie
zabierali je wszystkie i wywozili wagonikami na kółkach, a potem pakowali do dużego
metalowego wozu, który buchał dymem, gwizdał i jeździł po torach. Wędrowcy dziwili się
tym opowieściom, bo nigdy nie słyszeli podobnych rzeczy. Chichotka wyznała im, że tych
korytarzy jest bardzo dużo, a niektóre z nich prowadzą nawet do jednej z gór, nazywanej
przez ludzi Srebrną Górą. Poinformowała też, że inne przejścia są w połowie zalane
wodą, a wtedy można wdrapać się na deskę i nimi pływać. Ludzie nazywali te zalane
korytarze sztolniami, a ich wody są tak czyste, że na dnie widać czarne ryby.
– A gdzie zawieźli te wszystkie bryłki? – zapytał Niko.
– I co potem z nimi zrobili? – dociekała Lili.
– Zawieźli je do wielkiego ogniska, które nazywali piecem, i tam je na chwilę roztopili –
tłumaczyła myszka.
– A po co? – zdziwił się lisek.
– Wlewali to roztopione złoto do foremek o różnych kształtach. Gdy wystygło,
powstawały z niego piękne i błyszczące złote przedmioty: sztabki i monety – wyjaśniała
Chichotka.
– To może to jest ten skarb, o którym wszyscy mówią i od którego wzięła się nazwa
lasu? – zauważył odkrywczo Niko.
– Możliwe. I możliwe, że nie tylko nazwa lasu od nich powstała – odparła myszka.
– A co ludzie potem z nimi robili? Podziwiali je? – zastanawiała się jeżyczka.
– Pewnie też. Ale ludziom służyły one albo i nadal służą do wymiany na inne ciekawe
przedmioty. Albo do oszczędzania, gdy chwilowo nie potrzebują wymienić żadnych
ciekawych przedmiotów – tłumaczyła Chichotka.
– Jakie to wszystko fascynujące! – zachwycała się Lili.
– A wiecie, jak się nazywa to miejsce w pobliskim mieście, gdzie to wszystko robili i
może nadal robią?
– Nie! Powiedz, jak? – zapytali jednocześnie podróżnicy.
– Nazywa się Mennica Skarbowa.
– Podobnie jak nasz las! – zauważył lisek i dodał: – Chciałbym chyba tam kiedyś
wyruszyć na kolejną wyprawę.
Przy większych zamówieniach istnieje możliwość negocjacji cen.
Ponieważ występują częste wahania kursowe metali szlachetnych, wymagamy, aby zamówienie zostało opłacone i zaksięgowane w ciągu 1 dnia roboczego.
Termin wysyłki zamówienia wynosi 1 dzień roboczy w przypadku produktów oznaczonych jako „Wysyłka 24h", do 15 dni roboczych dla pozostałych towarów, a maksymalnie do 35 dni roboczych w uzasadnionych przypadkach. Termin ten liczony jest od momentu zaksięgowania wpłaty.
Informujemy, że w przypadku zakupienia towarów w wysyłce 24h oraz do 35 dni roboczych w jednym zamówieniu, towary zostaną wysłane w ciągu 35 dni roboczych. Jeśli chcą Państwo otrzymać zamówienie szybciej, prosimy o rozdzielanie zamówień w wysyłce 24h oraz tych w wysyłce standardowej.
Zdjęcia prezentowane na stronie są przykładowe. Produkty mogą różnić się od prezentowanych zdjęć. W przypadku monet, w sprzedaży znajdują się monety z obecnego rocznika lub roczników poprzednich.
Sztabki i monety oferowane przez Mennicę Skarbową są produktami pochodzącymi z renomowanych mennic zrzeszonych w London Bullion Market Association m.in.: Heraeus, Argor Heraeus, Valcambi, Metalor, C.Hafner, Perth Mint, Münze Österreich, PAMP, Umicore, Rand Refinery, UBS, Degussa, Istanbul Gold Refinery lub innych emitentów wymienionych w parametrach produktu. Wyjątek mogą stanowić towary wchodzące w skład tzw. złota i srebra niesortowanego. Wybór producenta sztabek dokonywany jest losowo na etapie realizacji zamówienia i uzależniony jest od aktualnych stanów magazynowych Spółki.



